Katalogi to ciekawa sprawa dla seowoców, na pewno nie dla zwykłych internautów, bo nie ma się co oszukiwać – w przeciętnym katalogu rzeczywiście trudno cokolwiek odnaleźć i z reguły szukać się na nie chce. Jeśli jednak chodzi o linki, to na pewno warto z takich katalogów korzystać, link to link – zawsze się przyda.
Ale nie można też zapominać o tym, że katalogi dzielić można na kilka ważnych grup – dobre i słabe, moderowane i niemoderowane, w końcu na darmowe i płatne. Czym się one różnią? Oczywiście siła przekierowania. Nie ma absolutnie żadnych wątpliwości co do faktu, że lepiej jest inwestować w dobre katalogi, choć nie w każdym przypadku akurat opłaca się kupować tego typu przekierowania.
Jak więc segregować wspominane projekty?
Płacić, czy skupić się na darmowych?
Oczywiście link to link, ale na pewno lepiej jest mieć linka z serwisu o wartości PR4 niż PR0, to bowiem będzie pośrednio świadczyło o sile przekierowania, serwisy o wysokim PR zazwyczaj dysponują pokaźną siłą, linki więc mają większą moc sprawczą pozycjonerską.
Druga kwestia to sama moderacja serwisów promowanych w katalogu. I tuta będziemy mieli do dyspozycji przede wszystkim portale, na jakich zamieścić można dosłownie wszystko i to będzie rodziło swego rodzaju śmietnik, o jakim lepiej nie wspominać bo jaki daje de facto niewiele w stosunku do akcji promocyjnej. Są jednak katalogi moderowane gdzie umieszczane są tylko linki do poważnych projektów, a nie tylko do serwisów zapelczowych i pressel page, to niewątpliwie dobre rozwiązanie, bowiem z takich katalogów zazwyczaj wychodzą stosunkowo silne linki, co przekłada się oczywiście na lepsze efekt w kwestiach SEO. Co ciekawe – jest kilka dobrych katalogów niemoderowanych, ale trudno takie odnaleźć.
Najbardziej opłaca się jednak wpisy w katalogach kupować. Takie przekierowanie z PR5 lub PR4 daje niesamowite efekty. Opłaca się więc niekiedy zainwestować w tego typu linka, bowiem w przypadku mniej obleganych słów kluczowych takich kilka linków pozwoli się wbić na dość wysoką pozycję w wynikach wyszukiwania Google.